18 maja 2012

Training in photography...



Jakiś czas temu miałam okazję uczestniczyć w kursie fotograficznym...                       
  I wiecie czego się dowiedziałam?
Tego, że o fotografii nie miałam pojęcia..stwierdzam BYŁAM ZIELONA!:D
Posiadanie aparatu to bowiem nie wszystko... ale na szczęście po przyswojeniu pewnych informacji oraz sprawdzeniu ich w praktyce..zdecydowanie lepiej znam swój aparat:)
Te wszystkie wskazówki na temat wartości przysłony, ustawienia czasu migawki i tego jak śwtnie można bawić się światłem przy pomocy blendy ...no jednym słowem działo się:)!!
Fotografią interesowałam się od dawna, jednak nie miałam ani czasu ani odpowiedniej wiedzy na ten temat.
Teraz oprócz zdjęć stricte modowych, mam zamiar zamieszczać również te, które będą efektem mojej przygody z aparatem:)
Zaczynam od zakupu nowego obiektywu przede wszystkim!:)
A Was pozostawiam ze sporą ilością zdjęć, które udało mi się zrobić podczas kursu...
Zatem oceńcie między innymi moją pracę:)





Przeczytaj również

15 komentarze

  1. Ooo,uwielbiam Twoje spodnie ;) Ja również planuję zakup nowego aparatu,polecasz jakiś ?;)

    OdpowiedzUsuń
  2. oooo, Lila;-))) i Gdynia???;-)

    OdpowiedzUsuń
  3. Fajne zdjęcia:) Mam wrażenie że mają taką głębię!
    Świetnie że miałaś okazję nauczyć się czegoś nowego!
    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Boskie są te zdjęcia!!!

    OdpowiedzUsuń
  5. podoba mi się zestaw z wężowymi spodniami ;-)

    OdpowiedzUsuń
  6. Uwazam, ze zdjecia wyszly jak najbardziej dobre ;) dobra robota! Pozdrawiam i zapraszam na nowy post ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. pierwsze, czwarte i ta ostatnia seria zdecydowanie najlepsze! Gratuluję uczestnictwa w kursie, to na pewno dobry początek do dalszej pracy! Powodzenia :)

    OdpowiedzUsuń
  8. fajne fotki :) a praktyka czyni mistrzem :)

    OdpowiedzUsuń
  9. zdjęcia wyszły zawodowo, albo przynajmniej takie robią wrażenie :)

    OdpowiedzUsuń
  10. post ściągnięty o Lumpexoholiczki?

    OdpowiedzUsuń
  11. genialne zdjęcia, osoba na pierwszych fotkach ma tak niesamowicie długie nogi, że jestem w szoku!:)
    A co do kursu, to chyba naprawdę warto, jeśli już znajdzie się odrobinę tego czasu...:)

    OdpowiedzUsuń
  12. ale długie nogi :)
    Pozdrawiam Julka :)

    OdpowiedzUsuń