27 listopada 2014

Ulubione kosmetyki do pielęgnacji włosów


    Dzisiaj parę słów na temat pielęgnacji moich włosów. Od dawna zamierzałam zrobić post, w którym pokazałabym jakich kosmetyków do włosów używam oraz jakie zabiegi stosuję (jakoś wcześniej ciężko było mi się za to zabrać) - jednak nareszcie się udało :)
Mogę Wam śmiało powiedzieć, że warto inwestować w profesjonalne produkty i przyłożyć się do pielęgnacji naszych włosów zwłaszcza w wymagającym okresie jesienno-zimowym. Moją ulubioną profesjonalną marką jest L'oreal. Oprócz tego jestem także ogromną fanką stosowania olejku kokosowego oraz domowych zabiegów z użyciem naturalnych składników.



Od pewnego czasu stosuję szampon L'oreal Mythic Oil. Do jego zakupu zachęcił mnie olejek z tej samej serii, którego używałam i z którego byłam bardzo zadowolona oraz całkiem niezła opinia na wizaż.pl (często sprawdzam tam produkty zanim zdecyduje się na zakup). Szampon odżywia i dyscyplinuje włosy. Pozostawia je błyszczące i miękkie w dotyku. Zawiera olejek arganowy i olejek z nasion bawełny. Nie zawiera parabenów.  Szampon jest bardzo wydajny i niesamowicie wygładza włosy. Zdecydowanie czuć różnicę pomiędzy drogeryjnym szamponem a tym profesjonalnym.
Kolejnym zakupem zaraz za Mythic Oil była odżywka L'oreal Absolut Repair Lipidium - czyli odżywka regenerująca do włosów bardzo uwrażliwionych.
Według producenta odżywka głęboko regeneruje i odżywia uwrażliwioną powierzchnię włosa. Włosy odzyskują prawidłową strukturę, są lekkie i natychmiast doskonale się rozczesują. Neurofibryle: unikalne połączenie ceramidu Bio-Mimetic, aby intensywnie zregenerować włosy, składników nadających włosom połysk oraz filtru UV. Pomaga zapewnić trwałą ochronę powierzchni włosa na całej jego długości. Moje włosy po lecie i farbowaniu (ombre hair) były niestety bardzo przesuszone i potrzebowały natychmiastowej regeneracji. Odżywkę kupiłam dosyć niedawno, dlatego też w kolejnym poście napiszę Wam co o niej sądzę i czy rzeczywiście poprawiła kondycję moich włosów.

Kilka zdjęć moich włosów.

Moim numerem jeden zdecydowanie jest Olejek L'oreal Mythic Oil. Używam go od czerwca i muszę śmiało przyznać, że jest świetny. Niesamowicie wygładza włosy i ułatwia rozczesywanie, jest przy tym niezwykle wydajny- opakowanie 125 ml mam już 6 miesiąc. Według producenta  Mythic Oil to uniwersalny olejek upiększający, który dostosowuje się do każdego rodzaju włosów.
Jego wyjątkowa formuła wzbogacona została w olejek z awokado i pestek winogron. Ten produkt o wszechstronnym zastosowaniu dyscyplinuje włosy i nadaje im blask. Inspiracją do stworzenia olejku jest wyjątkowa magia orientalna, która czyni go kosmetykiem budzącym pożądanie ze względu na konsystencję oraz intensywne działanie.
Formuła wzbogacona w 2 wyjątkowe olejki, dla miękkości, zdyscyplinowania i rozświetlenia włosów:
- olejek avocado, który jest bogatyw witaminy A, B1, B2, D i kwasy tłuszczowe Omega 3 i 6. Olejek z awokado jest naturalnie lekki. Posiada właściwości odżywcze i rozświetlające włosy;
- olejek z pestek winogron. Słynny ze swoich właściwości odżywczych i przeciwutleniających, olejek z pestek winogron
posiada wysoką zawartość kwasów tłuszczowych w tym kwasu linolowego.

L'oreal Professionnel Absolut Thermo Repair, czyli mleczko termiczne odbudowujące i chroniące przed wysoką temperaturą to ratunek dla moich włosów, które z każdym myciem suszę, narażając je na negatywne działanie temperatury. Z natury mam proste włosy, jednak czasami marzą mi się piękne loki. Używam wtedy lokówki stożkowej, która niestety również wystawia moje włosy na próbę. Mleczko całkiem przyzwoicie sprawdza się w takich sytuacjach.

 Primer L'oreal Absolut Lipidium to również nowość. Postanowiłam oprócz używania odżywki regenerującej, zastosować również uzupełniającą kurację. Według producenta zaawansowana formuła wzbogacona lipidami, zapewnia widoczną odmianę włosów. Pozostawia włosy wzmocnione, gładkie, pełne blasku i dodatkowo odbudowane. Ponadto zwiększa absorpcję składników aktywnych. Intensywnie regeneruj włosy bardzo zniszczonych.
PODWÓJNE DZIAŁANIE
-na powierzchnię włosa (zewnętrzna część łusek włosa), gdy włosy są uwrażliwione a ich krawędzie unoszą się
-na osłonkę włosa- zapobiega szkodliwemu wpływowi czynników fizycznych i chemicznych prowadzącemu do powstania ubytków ceramidu, powodującego osłabienie i uwrażliwienie włókna włosa Po użyciu ampułki włosy są dogłębnie zregenerowane, miękkie, lśniące i podatne na układanie. Produkt wygładzający wzmacnia efekty kuracji.

 Jesień to trudny czas nie tylko ze względu na kiepską pogodę i jesienną chandrę, która czasem mnie dopada. To również kiepski okres dla moich włosów, które w tym czasie nadmiernie wypadają.
Aby temu zaradzić już po raz kolejny stosuję wcierkę do włosów Radical.
Pierwszy raz miałam z nią styczność w zeszłym roku, niesamowicie mi wtedy pomogła. Z reguły stosuję dwa opakowania, czyli 30 ampułek, które codziennie wcieram w skórę głowy, a następnie wykonuję masaż głowy. Stosowałam również Jantar, jednak w moim przypadku nadmiernie przetłuszczał włosy, Radical bardziej mi odpowiada.

 Wśród moich włosowych ulubieńców znalazła się również szczotka do włosów Tangle Teezer.
Kupiłam ją w drogerii Hebe. Dzięki niej rozczesywanie włosów stało się o wiele łatwiejsze. Ogromnym plusem jest również fakt, że dzięki niej moje włosy przestały się elektryzować. Jest genialna!

 Codzienne mycie głowy jest sporym utrapieniem, kiedy śpieszę się rano do pracy.
Czasami wolę po prostu pospać 20 minut dłużej. W takich chwilach na ratunek przybywa suchy szampon.
To istne cudo! Nie tylko odświeża włosy, ale i unosi je u nasady. Szczerze? Nie wyobrażam sobie życia bez niego :) 
 Chcąc dodać objętości moim włosom, stosuje sypki puder marki Schwarzkopf. Włosy są po nim dość tępe w dotyku, jednak faktycznie zyskują na objętości.


   Po prawej stronie efekt po laminowaniu włosów.

   Oprócz kosmetyków, które Wam powyżej pokazałam, stosuję również rożnego rodzaju zabiegi domowe.
   Do moich ulubionych należy zabieg laminowania włosów żelatyną spożywczą, maska z 2 żółtek i soku z  cytryny oraz płukanka z siemienia lnianego.  Słyszałyście o nich kiedyś?
Jakie są Wasze ulubione produkty do pielęgnacji włosów oraz zabiegi? Podzielcie się nimi w komentarzu :)

Przeczytaj również

3 komentarze

  1. O zabiegach domowych słyszałam, a produkty zachęcajace ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Świetne produkty. Niektóre nich miałam okazję używać i bardzo sobie chwalę:) Polecam Macadamię;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Świetny post! Ślicznie wyglądasz w warkoczu!
    Pozdrawiam ;-)

    OdpowiedzUsuń