1 grudnia 2014

Ręcznie robiony szal himalajski

#Mój styl


Ten weekend nie zapowiadał się aktywnie, moim założeniem był po prostu odpoczynek i zwykle leniuchowanie w domu. 
Stało się jednak inaczej i przyznam, że bardzo się z tego cieszę. Spędziłam go w bardzo miłym towarzystwie. Sobota sprzyjała spacerom i podziwianiu widoków urokliwej Gdyni. Dla mnie to dziewicze tereny. Klify na Orłowie są cudowne ! To magiczne miejsce, w którym od razu się zakochałam. Nie przeszkadzała mi nawet ujemna temperatura i dość silny wiatr. Obcowanie z takim pięknem przyrody napawa człowieka optymizmem. Ale o tym w kolejnym poście...

dziś chciałabym Wam opowiedzieć o tzw "andrzejkach", czyli też pozostajemy w magicznym klimacie ale mowa będzie o magicznym święcie, które cieszy się coraz większą popularnością. Przyznam, że do wróżb
i magii podchodzę dość sceptycznie. Za magiczną przygodę uważam przeczytanie horoskopu i kiedy wyczytam coś pozytywnego, moja podświadomość mówi mi, że tak na pewno będzie i horoskop się sprawdzi. Czy to dobrze? Sama nie wiem...ostatnio nawet za namową koleżanek skusiłam się na wizytę u wróżki. Co mną kierowało? Chyba zwyczajnie ludzka ciekawość. Dziwnie było słuchać na temat mojej przyszłości od osoby, która mnie kompletnie nie zna. Padło jednak wiele faktów, które faktycznie miały miejsce lub które mogły się wydarzyć. Miałam skórę gąsiora! Z niedowarzaniem przyjęłam wizję mojego przyszłego życia. Jednak fajnie było usłyszeć, że moja przyszłość jest ściśle związana z modą, a finanse będą się miały coraz lepiej. Padło też wiele słów, w które ciężko mi uwierzyć. Bliska mi osoba twierdzi, że wróżki bardzo często mówią to, co pasuje do 60 % naszej populacji. I pewnie coś w tym jest. Na wszystko patrzę więc z przymrużeniem oka (chociaż przeszedł mnie dreszczyk z chwilą odkrywania kart). Wracając do Andrzejek, czyli święta Andrzeja. Wbrew pozorom dawniej święto to odnosiło się jedynie do kobiet niezamężnych. Panowie mogli wróżyć dopiero w tzw. katarzynki, czyli święto Katarzyny. Z czasem uległo to zmianie, dziś w Andrzejki wróżą sobie zarówno kobiety jak i mężczyźni. Dawniej również zdecydowanie bardziej poważnie podchodzono do wróżb w noc z 29 na 30 Listopada. Można nawet powiedzieć, że wróżby traktowano jak pewnego rodzaju wyrocznię. Dziś Andrzejki sprzyjają raczej spotkaniom w gronie znajomych, wspólnej zabawie. Najpopularniejszą wróżbą kojarzoną z tym dniem było i jest nadal lanie wosku przez dziurkę od klucza. Wybierając się w sobotni wieczór do znajomych, wpadłam na pomysł zrobienia wieczoru iście andrzejkowego, takiego z masą wróżb i magii. I tak przy pysznym grzanym winie każdy z osobna wkręcił się w zabawę, było lanie wosku ( cień, który widniał na ścianie
z ulanego wosku przedstawiał według mnie i moich znajomych pudelka). Pytanie tylko, czy moja rodzina powiększy się w przeciągu roku o nowego członka rodziny czyli psiaka, czy też przepowiednia dotyczy mojej osoby jako celebrytki kariery medialnej :) A może już niebawem pojawię się na portalu Pudelek.pl ? Oczywiście uśmiecham się pisząc to, staram się podejść do tego dość żartobliwie i jak już wspominałam z przymrużeniem oka. Bądź co bądź noc andrzejkowa to świetna zabawa. A o tym, czy któraś z wróżb i przepowiedni znajdzie swoje odzwierciedlenie
w przyszłości, dowiemy się w najbliższym czasie :)
Póki co pozdrawiam Was serdecznie (trzymając w dłoni ulubiony kubek z gorącą herbatą) i życzę, aby Wasze przepowiednie (mam na myśli te jak najbardziej pozytywne) się sprawdziły. Ściskam
w ten mroźny poranek,niech to będzie dobry tydzień!
Emilia.



Szal/Scarf - gyalmo.com
Mam dla Was małą niespodziankę :) Już od dziś na hasło : emily imagination podane przy zamówieniu otrzymacie 15 % rabatu. 
Himalajski szal to świetny pomysł na prezent dla najbliższych. Jest świetnie wykonany i nadaje stylizacji charakteru.

Płaszcz/Coat - Second Hand
Spodnie/Pants - H&M / Podobne znajdziecie TUTAJ
Sweter/Sweater - Front Row Shop
Okulary przeciwsłoneczne/Sunglasses - Solano
Torba/Bag - H&M

Przeczytaj również

8 komentarze

  1. Ja nie wierzę w żadne wróżby ;-) Ciekawy post, a Ty wyglądasz bardzo ładnie ;-)
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  2. Fajny zestaw, uwielbiam takie wielkie szale!

    OdpowiedzUsuń
  3. no ten szal jest megaaaa :))

    OdpowiedzUsuń
  4. Śliczny płaszcz! Świetni w nim wyglądasz!

    OdpowiedzUsuń