24 marca 2015

Zakupy w second handach / Biżuteria MANU

#second hand


Jeśli zaglądacie na mojego bloga, to już z pewnością zdążyliście zauważyć, że dość często kupuje w lumpeksach. Z reguły łącze ubrania z sieciówek, ubrania zagranicznych firm z tymi z "drugiej ręki". Uważam, że lumpeksy są świetną alternatywą dla sieciówek w poszukiwaniu oryginalnych ubrań. Ogromnym plusem są ceny ubrań, zdarza się, że kompletuje prawie całą stylizację w second handzie za dosłownie parę groszy. Wyjątkiem są buty i bielizna, ponieważ jeszcze nie zdarzyło mi się kupić butów, a na zakup bielizny po prostu się nie zdecyduję. Najczęściej kupuję spodnie, swetry, sukienki i t-shirty. W dzisiejszym poście postanowiłam pokazać Wam second hand, który dość często odwiedzam, głównie ze względu na to, że znajduje się blisko domu, poza tym jest w nim bardzo często i przyjemnie. Wiem również, że za każdym razem znajdę tutaj coś dla siebie.



Odwiedziłam już sporo lumpeksów i mogę podzielić je na dwie kategorię. Jedne z nich oferują ubrania, które praktycznie nie są zniszczone, a w sklepie panuje porządek. Zdarzają się jednak również takie, do których nie koniecznie przyjemnie się wchodzi, ubrania są bardzo znoszone, a zapach nad odrzuca. Jednak w gruncie rzeczy więcej jest tych fajnych second handów, które warto odwiedzać.


 Gdański lumpeks Second Love jest miejscem, w którym znajdziemy ubrania znanych marek, takich jak H&M, Levi's, Abercrombie & Fitch, Next, Atmosphere i wiele wiele innych. Są tutaj ubrania zarówno dla kobiet jak i mężczyzn. Nie wiem czy pamiętacie, ale stylizacja z czarnym płaszczem
( TUTAJ dla przypomnienia) kupiłam właśnie w tym lumpeksie. Jestem z niego bardzo zadowolona i noszę go dość często. Warto robić zakupy w tego typu sklepach, ponieważ możemy wyszukać ubrania znanych marek, projektantów za naprawdę niewielkie pieniądze. Nasz budżet nie ucierpi, a i wyrzuty sumienia nas ominą, jeśli już zdarzy nam się kupić coś, co założymy dosłownie dwa razy.


Radziłabym jednak zwracać uwagę na to co kupujemy, aby najzwyczajniej w świecie nie zaśmiecać swojej szafy niepotrzebnymi ubraniami. Stawiajmy raczej na klasyczne rzeczy, które będą pasowały do reszty naszej garderoby. Podczas ostatniej wizyty znalazłam bardzo fajne proste dżinsy w szarym kolorze, sweter, który idealnie wpasowuje się w marynarski trend, płaszcz w camelowym kolorze, który bardzo fajnie podkreśli nam talię. Moją uwagę zwróciła również pudrowa marynarka popularnej marki H&M, której ubrania de facto mam w swojej szafie, sweter w intensywnym kolorze oraz nietypowa ramoneska.



Postaram się co jakiś czas pokazywać Wam trójmiejskie lumpeksy, które odwiedzam :) Tymczasem możecie odwiedzić Second Love, który mieści się przy ulicy Kopeckiego 9/25 w Gdańsku. Sklep posiada również profil na FB. Mam nadzieję, że informacje przydadzą się w poszukiwaniu ciekawych ubrań za niewielkie pieniądze.



Ubrania to jedno, warto jednak zaopatrzyć się również w ciekawą i nietypową biżuterię, która urozmaici codzienne stylizacje. Poszukując właśnie takiej biżuterii natrafiłam na markę MANU, która zajmuje się wytwarzaniem biżuterii z różnych materiałów przy zastosowaniu różnorodnych technik. Oprócz ciekawej biżuterii, na stronie znajdziemy również kubki, wazony, świece, czyli artykuły, które z pewnością przydadzą się w domu i przyciągną uwagę naszych gości. Najbardziej przypadły mi do gustu przepiękne bransoletki wykonane z filcu. TUTAJ możecie zobaczyć, co swoim klientom oferuje marka MANU. Zachęcam do zapoznania się z ofertą, zwłaszcza jeśli stawiacie na wysoką jakość i oryginalność. 

Przeczytaj również

10 komentarze

  1. Wow jaki piekny, sh jak butik!

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja jestem ogromną fanką lumpeksów! :)

    JUSTEST
    justest-blog.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  3. Super zdjęcia, chętnie opublikujemy Twojego bloga w Katalogu Blogów Modowych jusTFashion. Zapraszamy na www.justfashion.pl do zakładki Zgłoś Bloga. Pozdrawiamy jusTFashion

    OdpowiedzUsuń
  4. Można? Można! I w lumpeksie może być przyjemnie, gustownie i godnie!

    OdpowiedzUsuń
  5. lubię robić zakupy w SH jednak masz racje trzeba zawsze przemyśleć zakup :)

    OdpowiedzUsuń
  6. w lumpeksach można wyrwać najlepsze ubrania :)

    http://tallyweijlonlineshop.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja bez SH nie mogę żyć, praktycznie 99% mojej szafu to lumpeksowe zdobycze. Co do butów, ja wielokrotnie trafiałam na nowe buty, bez śladów użycia, nie zawahałabym się też kupić adidasów bądź tenisówek bo je można po prostu wyprać (oczywiście jeśli będą w dobrym stanie). Co do bielizny podzielam Twoje zdanie, z wyjątkiem gdy posiada metkę - raczej nikt nie chodzi w gaciach nie odrywając metki, prawda? Ale to kupowałam tylko w sklepie w którym pracowałam, ogólnie nawet nie przeglądam bielizny. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Wow! Ile cudeniek!
    Pozdrawiam ;-)

    OdpowiedzUsuń
  9. uwielbiam second handy wyglądające jak butiki <3

    OdpowiedzUsuń
  10. ten sh robi wrażenie! w ogóle nie wygląda jak lumpeks, bardzo chętnie bym do takiego zajrzała :) ciekawy post
    www.adrianaemfashion.blogspot.co.uk

    OdpowiedzUsuń