25 maja 2016

#SecondHand Style

#second hand


Na blogu wielokrotnie udowadniałam Wam, że nie trzeba mieć dużych pieniędzy, aby stworzyć ciekawą i modną stylizacje. Owszem fajnie jest mieć w szafie markowe ubrania, jednak co kiedy nie możemy sobie na nie pozwolić? Nie powinnyśmy się poddawać! Każdy z nas może wyglądać interesująco, wystarczy odrobina kreatywności i chwila czasu na buszowanie w second handach :)
Dzisiejsza stylizacja składa się niebieskiej koszuli w paski oraz minimalistycznej spódnicy, którą mogę nosić na dwa sposoby. Obie rzeczy są w rozmiarze 40, a ja noszę rozmiar 34. Czy przeszkodziło mi to? Absolutnie! Zobaczcie sami, że pomimo większego rozmiaru - rzeczy prezentują się całkiem nieźle :) Zachęcam wszystkich do eksperymentowania i zakupów w second handach! 
Życzę udanego długiego weekendu!
Emilia


Koszula/Shirt - Second Hand
Spódnica/Skirt - Second Hand
Torebka/Bag - Mango
Okulary/Sunglasses - Ray-Ban

Przeczytaj również

15 komentarze

  1. Również jetem zdania, że warto w swojej szafie posiadać lumpeksowe ubrania. Czasem możemy w nich znaleźć ciuszki o wiele lepsze, niż w markowych sklepach! Świetnie wyglądasz kochana!
    xyzqui.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  2. Jak ja kocham lumpowe łupy!

    OdpowiedzUsuń
  3. Jestem tego samego zdania, że można się fajnie ubrać za niewielką kwotę :) Brawo!

    OdpowiedzUsuń
  4. cała stylizacja wygląda super, dobrze, że spódnica taliowana, bo przynajmniej Ci sie biodrach zatrzymała :)

    OdpowiedzUsuń
  5. ale to wszystko fajnie wygląda :) spódnica czaad!

    OdpowiedzUsuń
  6. Uwielbiam takie perełki! Świetny look kochana!

    OdpowiedzUsuń
  7. Lumpy najlepsze! :) Sam w swojej szafie posiadam wiele ciuchów z lumpeksów i sprawdzają się lepiej niż te markowe. :)

    Zapraszam do mnie! :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Zakochałam się z miejsca w spódnicy! Rewlacyjny zestaw, aż wierzyć się nie chce, że to rzeczy o trzy rozmiary większe niż nosisz zazwyczaj. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  9. Cały urok second-handów tkwi w tym, że łatwo można tam dostać rzeczy oryginalne (nie tyle w kwestii marek, co po prostu wzornictwa) i zwyczajnie inne od tego, co w sklepach.
    A jeśli nawet podobne, to w dużo niższych cenach.

    Sztuką jest tylko wybrać rzeczy w dobrym stanie, niezniszczone i umieć je dopasować do siebie - rozsądnemu noszeniu ubrań znalezionych w lumpeksach mówię "tak", hurtowemu kupowaniu tam zniszczonych szmatek jestem przeciwna.

    Spódnica jest piękna, za podobną zapłaciłabyś teraz w sklepach naprawdę duże pieniądze.
    Rozmiar nieważny - jak widać nosi się świetnie :)

    No i te zdjęcia - zachwycają mnie!

    Pozdrawiam ciepło!

    OdpowiedzUsuń
  10. też czasem kupowałam większe rzeczy o nosiłam jako oversize. To jedna z lepszych stylizacji, jakie wpadły mi ostatnio w oko :-)
    Sandicious

    OdpowiedzUsuń
  11. Zainspirowałaś mnie!
    ______________________
    PERSONAL STYLE BLOG
    http://evdaily.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  12. prosta stylizacja,a jaki efekt, mega! :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Bardzo ciekawa stylizacja :) Dodaje do obserwowanych.

    Zapraszam na niecodziennego bloga pary :))
    KLIK

    OdpowiedzUsuń